ŚniegŚnieg
 
Dom > Rodzina

Śnieg – zabawa dla całej rodziny

Tempo di lettura - Regina Paper for People Czas czytania 3 Min.

Gdy pierwsze płatki śniegu zaczynają spadać i pokrywać dachy, żywopłoty, gałęzie, drogi, samochody, pola… wszystko wydaje się nieco przyjemniejsze.

To mroźne, szczypiące powietrze wdzierające się w nozdrza, ta biel, która łapiąc promienie słońca lub księżyca nadaje krajobrazowi baśniowości sprawiają, że pod tym białym płaszczem świat staje się bardziej „ludzki”. Faktem jest, że nawet w dorosłych budzą się dzieci i wszyscy czujemy się beztrosko, bardziej skłonni do dzielenia się i wspólnej zabawy.

Dlaczego? Powiemy Ci od razu.
Po pierwsze smak. W rzeczywistości nie ma nic bardziej spontanicznego i przyjemniejszego niż otwieranie ust, podnoszenie twarzy do nieba i jedzenie spadających płatków śniegu. Próbowałeś? To cudowne wrażenie, ponieważ ten maleńki kawałek zamarzniętej wody sprawia, że czujemy się dobrze, pomimo surowego, zimnego klimatu. Przyjaciółka urodzona i wychowana w miejscu, gdzie śnieg nigdy nie pada, stwierdziła, że to tak naturalne zjawisko było dla niej cudem i nie mogła nie zabrać płatka śniegu ze sobą.
Bitwa na śnieżki jest tak archaiczną i uniwersalną zabawą, że wybrana została przez braci Lumière jako tytuł do jednego z ich filmów w odległym 1896 roku: film „Battaile aux boules de neige” (Bitwa na śnieżki) ma miejsce na zaśnieżonej ulicy w Lyonie, gdzie grupa chłopców stacza bitwę za pomocą śnieżnych kulek.

Gdy śnieg jest bardzo obfity i czysty, możesz wybrać pomiędzy klasycznym bałwanem a aniołem. Anioł śnieżny (anioł w śniegu) pojawia się nawet u Leonarda Cohena w jego pierwszej książce „Ulubiona gra” (The Favorite Game – 1963), z jej wysublimowaną poetyką, przywołującą 9-letniego chłopca w Kanadzie, który szukał polany, gdzie mógłby upaść beztrosko do tyłu wpadając w wysoki śnieg. I tam, poruszając ramionami i nogami, stworzył swojego anioła i doszedł do wniosku, że: „Kształt w śniegu jest przybliżony do odcisku anioła, do śladu światła na śniegu, ale nigdy wystarczająco idealny”. Jest to bardzo popularna zabawa w Ameryce Północnej, obecna w wielu filmach amerykańskich, od „Kraina Lodu” do „Mamma, straciłem samolot”.
Natomiast bałwan jako antropomorficzna postać składająca się z dwóch lub czasem trzech śnieżnych kul (duża, tworząca ciało i mała, tworząca głowę, z ramionami i oczami, nosem, ustami) została nawet poddana badaniom nad jej pochodzeniem. Na przykład Bob Eckstein napisał książkę zatytułowaną „The History of the Snowman” (Historia bałwana), umieszczając w niej pierwszy portret, który wydaje się pochodzić z 1380 r. i jest przechowywany w bibliotece w Hadze. Tradycja lepienia bałwana nie pochodzi prawdopodobnie z zachodu, gdyż w rzeczywistości jest wiele odniesień do tej postaci znalezionych na Bliskim Wschodzie. Pochodzący z pogaństwa bałwan narodził się z nordyckiego folkloru i w każdej opowieści, która go dotyczy, przypomina słynną lalkę Olafa z bajki „W krainie lodu”, który ma dwie cechy: emocje i ryzyko topnienia.
A teraz twoja kolej. Teraz, gdy wszyscy znacie początki różnych zimowych zabaw, zakładajcie buty i razem biegnijcie do ogrodu lub parku i…weźcie w posiadanie śnieg z innymi członkowami rodziny.